Wyciek Avengers: Doomsday - Avengers, X-Men i Doom w jednym kadrze
W sieci podobno wrzucili fragmenty filmu przed oficjalnym trailerem. Marvel milczy, konta banowane, fani się kłócą - fejk czy nie?
Marvel znowu łapie wyciek - i tym razem skala jest taka, że feed nie nadąża.
W weekend po social mediach rozeszły się fragmenty, które fani nazywają klatkami z Avengers: Doomsday - filmu z premierą 18 grudnia 2026. Studio oficjalnie nic nie potwierdziło. Ale kilka dużych portali entertainment pisze: wygląda zbyt wiarygodnie, żeby zrzucić to na fan edit.
Co podobno widać na wycieku:
- Avengers, X-Men i Fantastic Four w jednej scenie walki - na to czekano latami
- Doctor Doom z Sentinels - złoczyńca nie żartuje
- Skala bitwy na poziomie “finału sagi”, a nie kolejnego półgodzinnego crossovera
Internet wybuchł w parę godzin. Jeden z najpopularniejszych komentarzy porównuje to, co widać, do kulminacji Infinity War. Inni krzyczą, że to w 100% fejk AI. Trzeci zauważyli główną rzecz: konta, które wrzucały filmy, zaczęły znikać - jakby ktoś z góry nacisnął przycisk.
Dlaczego to ważne:
- Jeśli wyciek jest prawdziwy - Marvel stracił kontrolę nad marketingiem przed San Diego Comic-Con 2026, gdzie czeka się pełny trailer
- Jeśli fejk - i tak mówi wiele: publiczność jest tak głodna crossovera, że uwierzy w każdy klip z Doomem
- W 2026 roku odróżnienie leaku od deepfake’a jest prawie niemożliwe bez słowa ze studia
Marvel na razie milczy. Disney też. Fani robią screenshoty każdej klatki i budują teorie: kto przeżyje, kto połączy się z X-Men, i po co Sentinels w MCU akurat teraz.
Film wychodzi za pół roku. Oficjalnego trailera jeszcze nie ma. A internet już obejrzał “szkic” finału - albo bardzo przekonującą podróbkę.
Śledzimy Comic-Con. I to, kogo zbanują następnego.