Deadlock miało naraz 303 347 osób i wciąż nie da się go kupić
Zaproszeniowy hero shooter Valve zaliczył szczyt na Steamie 16 października, w godzinie, kiedy weszła malarka Violet. Gry nie ma w sklepie. Ostatnia bohaterka tego rzutu, Nurse Harrow, ma wejść 20 października.
Większość gier świętuje listę sprzedaży. Deadlock świętowało drzwi, które wciąż są zamknięte.
W piątek 16 października SteamDB naliczyło 303 347 osób naraz w hero shooterze Valve. To szczyt wszech czasów. Violet, malarka, która walczy żywym tuszem, weszła tego samego dnia w aktualizacji Paint the Town. Destructoid zapisał liczbę i niewygodny fakt obok: gra wciąż jest zamkniętym testem. Wchodzi się, bo przyjaciel, który już gra, wysyła zaproszenie. Na stronie sklepu Steama jej nie ma i nie czeka na cenę. Przez jakiś czas i tak była czwartą najczęściej graną rzeczą na platformie.
Szczyty układają się w stos. Wcześniejsi bohaterowie City Never Sleeps bili rekord w godzinie, w której przychodzili. Violet jest tą, która przepchnęła licznik za 300 000. Ostatnia z zestawu, Nurse Harrow, jest zaplanowana na wtorek 20 października o 14:00 czasu pacyficznego. Daty premiery samej gry Valve nie podało. Zainteresowanie wishlistą jest już tak głośne, że zamknięty test zachowuje się jak start.
Trzysta tysięcy graczy naraz to liczba ze strony sklepu. Deadlock wywiesiło ją bez strony sklepu. Albo bardzo pewna siebie beta, albo bardzo dziwny sposób zostawiania pieniędzy na stole, aż ktoś w Valve uzna, że drzwi można otworzyć. Na razie malarka jest w środku, pielęgniarka następna, a kolejka na zewnątrz składa się z ludzi, którzy wciąż potrzebują przyjaciela po drugiej stronie.