Główna
← Strona główna
Świat

Iran uderza w bazy USA w Kuwejcie i Bahrajnie - tankowiec Kiku i nowy kryzys na Hormuz

Dziesięć amerykańskich celów. IRGC odpowiedział na Ali Al Salem i V Flotę. Trump grozi wojskowym dokończeniem sprawy.

Autor Redakcja News4You 6 min
Iran uderza w bazy USA w Kuwejcie i Bahrajnie - tankowiec Kiku i nowy kryzys na Hormuz

Zawieszenie broni z 17 czerwca miało trwać 60 dni. W weekend 28 czerwca obie strony znów strzelały - i tym razem celem nie były tylko statki i irańskie wybrzeże.

To były amerykańskie bazy w Kuwejcie i Bahrajnie.

Zaczęło się od tankowca

W sobotę dron trafił w tankowiec Kiku pod banderą Panamy przy Cieśninie Hormuz. Wiózł ropę dla państwowej firmy Kataru - jednego z mediatorów wciąż próbujących utrzymać rozmowy.

CENTCOM twierdzi, że Iran zaatakował statek na niedozwolonej trasie. Teheran mówi, że ignorował uzgodnione korytarze.

Donald Trump nazwał to kolejnym naruszeniem memorandum. USA uderzyły w 10 irańskich celów wojskowych:

  • Sirik
  • Bandar-e Lengeh
  • wyspa Keszmem

Radar, łączność, obrona powietrzna, magazyny dronów - lista eskalacji.

Niedziela: IRGC odpowiada mocno

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej potwierdził rakiety i drony przeciw:

  • bazie Ali Al Salem w Kuwejcie
  • obiektom V Floty w Port Salman, Bahrajn

Kuwejt przechwycił większość. Dwie rakiety przeszły. Bez ofiar.

Bahrajn zgłasza uszkodzenie budynku przy międzynarodowym lotnisku. Nie sztab marynarki - ale wystarczająco, by wstrząsnąć królestwem.

MSZ Iranu nazwało amerykańskie uderzenia “brutalnymi atakami” łamiącymi Kartę ONZ i MoU. Groźba: całkowite wstrzymanie negocjacji przy dalszych bombardowaniach.

Trump: “Możemy być zmuszeni wojskowo dokończyć robotę”

Późnym sobotą Trump oskarżył Iran o złamanie umowy i zasugerował większą odpowiedź, jeśli ataki na żeglugę trwają.

Pakistan - mediator - mówi, że rozmowy techniczne w wtorek. Biały Dom: nic nie odwołano.

Rakiety nad Manamą i Kuwejtem, a dyplomaci wciąż mają spotkania w kalendarzu.

Dlaczego ta runda jest gorsza

Cykl 25-27 czerwca zaczął się od Ever Lovely i niejasnych ripost w zatoce. Bolesne, ale abstrakcyjne.

28-29 czerwca wycelował w sojuszników USA:

  • Kuwejt - Ali Al Salem
  • Bahrajn - V Flota

Gdy trafia się bazy w krajach partnerskich, wojna przestaje być nagłówkiem i staje się regionalnym kryzysem bezpieczeństwa.

Około 20% światowej ropy przechodzi przez Hormuz. Ubezpieczenia rosną. Statki omijają trasę. Rynki reagują przed politykami.

Mundial w tle

Mundial 2026 trwa w Ameryce Północnej. Meksyk gra pucharówki na pełnych stadionach. Kibice sprawdzają wynik między alertami o rakietach nad zatoką.

Reprezentacja Iranu już odpadła. Polityka zagraniczna - nie.

Gdzie jest umowa

MoU z 17 czerwca obiecywało bezpieczny przepływ handlowy przez 60 dni podczas negocjacji o końcu wojny.

Ten przepływ ma teraz przebite kadłuby i zniszczone radary.

Żadna strona formalnie nie uznała zawieszenia broni za martwe. Żadna nie zachowuje się, jakby żyło.

Kiku to nie Ever Lovely. Cele to nie tylko irańskie plaże. Zawieszenie broni przeżyło tydzień po pierwszym uderzeniu w statek.

Po Kuwejcie i Bahrajnie trudniej nazywać to pauzą.

Powiązane artykuły