Główna
← Strona główna
Sport

200 milionów euro za JEDNEGO zawodnika. Piłka nożna oszalała.

Okno transferowe otwarte od 48 godzin, a ktoś już rozbił internet.

Autor Redakcja News4You 4 min

Myślałem, że zeszłe lato było szalone. Myliłem się.

Klub wspierany przez Saudyjczyków właśnie zapłacił dwieście milionów euro za 23-letniego napastnika, który strzelił 19 bramek w lidze. Dziewiętnaście. Nie 30. Dziewiętnaście.

Zawodnik jeszcze nie wylądował, a przedsprzedaż koszulek wywaliła trzy oficjalne sklepy. Edyty na TikToku w nowym stroju przekroczyły 50 milionów wyświetleń przed lunchem. Agent wrzucił emoji okularów. Klasyka.

Kibice klubu sprzedającego są wściekli - i szczerze, słusznie. Tego gościa nie zastąpisz pieniędzmi. Zastąpisz go trzema typami, którzy potrzebują pół roku, żeby się zgrać, a sezon się wali.

Właściciel kupującego klubu zrobił triumfalną rozmowę, nazywając to “deklaracją ambicji”. Jasne. To też deklaracja, że pensje i opłaty oficjalnie opuściły Ziemię.

Rywale się spinają. Dziś poszły dwie kolejne oferty na skrzydłowych, o których nikt nie mówił tydzień temu. Agenci czują krew. Czekajcie na chaos do września.

Lubicie to czy nie - to historia lata. Każde sportowe wydanie dziś zaczyna się od tej samej liczby: 200.

Powiązane artykuły