Główna
← Strona główna
Rozrywka

Wyciek zwiastuna 2 Spider-Man Brand New Day - Sony wysyła prawników

Sadie Sink jako złoczyńca, Savage Hulk, kilka wersji online. DMCA na YouTube i X. Premiera 31 lipca pod presją.

Autor Redakcja News4You 5 min
Wyciek zwiastuna 2 Spider-Man Brand New Day - Sony wysyła prawników

Sony miało plan. Internet miał inne pomysły.

Spider-Man: Brand New Day - Tom Holland, Zendaya, 31 lipca w kinach - właśnie przeżyło najgorszy wyciek zwiastuna dotąd. I tym razem materiał wygląda prawie gotowy do telewizji.

Co wyciekło

Zaczęło się od ripa audio na YouTube. Potem rozmyty bootleg z zoomem. Potem wycięcia w HD - w liczbie mnogiej - z różnymi scenami w każdej wersji.

Fani zauważyli:

  • Sadie Sink jako tajemniczy antagonista - kontrola umysłu, rude włosy, nieskończone teorie o Jean Grey
  • Savage Hulk - plotkowany miesiącami, teraz na ekranie
  • Tom Holland, Zendaya, Jacob Batalon w wyciekłych B-rollowych pozdrowieniach na rynki międzynarodowe

Sony rzadko wysyła DMCA za fałszywe wycieki. Tym razem poszło na wszystko.

Reakcja Sony

Usunięcia DMCA na YouTube i X. Konta zawieszone. Studia panikują tak tylko, gdy wyciek jest prawdziwy.

Sprzedaż biletów już szła. Plotki mówiły, że zwiastun 2 wpadnie z pełną kampanią marketingową. Teraz szefowie mogą przeciąć wersję marketingową - znowu.

Pierwszy zwiastun Brand New Day też wyciekł miesiące wcześniej, około Bożego Narodzenia 2025. Artyści VFX podobno pracowali w weekendy, żeby naprawić go przed oficjalnym dropem.

Dwa wycieki w jednej produkcji. To nie pech. To problem bezpieczeństwa.

Dlaczego fani nie mogą oderwać wzroku

Sadie Sink była ukrywana w dwóch zwiastunach - nietypowe dla rzekomego wielkiego złoczyńcy. Wyciek w końcu pokazuje, dlaczego Sony chciało tajemnicy.

Savage Hulk w filmie Spider-Man to zdanie, które rozdziela fandom Twitter na pół.

Data premiery: 31 lipca 2026. Status wycieku: opanowany, nie wymazany.

Chcesz czystą wersję - czekaj na Sony. Już widziałeś bootleg - jesteś dokładnie tym, kogo studio próbuje zatrzymać.

Film może i tak rozwali system. Dział marketingu już krwawi.

Powiązane artykuły