USA znów uderzyły w Iran - Ever Lovely w Hormuz, IRGC odpowiada
Sześć amerykańskich samolotów, cztery cele przy Sirik. Trump nazwał to głupim naruszeniem. Potem Teheran odpowiedział.
Zawieszenie broni miało trwać 60 dni. Wytrzymało tydzień.
25 czerwca dron uderzył w górną pokład M/V Ever Lovely - singapurskiego statku towarowego wychodzącego ze Strait of Hormuz wzdłuż wybrzeża Omanu. Uszkodzony mostek. Nikt z załogi nie zginął. Statek płynął dalej.
Donald Trump nazwał to “foolish violation” umowy, którą Waszyngton i Teheran podpisali w zeszłym tygodniu. Zapytano, co dalej. Odpowiedział: “You’ll find out.”
Dowiedzieliśmy się szybko.
Piątek wieczorem: USA uderzają w Iran
US Central Command poinformowało, że sześć samolotów naziemnych uderzyło w cztery cele 26 czerwca:
- magazyny rakiet przy Sirik
- magazyny dronów
- nadmorskie radary
- pozycje na Qeshm Island
Wszystko na południowym wybrzeżu Iranu - tam, gdzie światowy ruch naftowy przechodzi przez 33-kilometrową wąską gardziel.
CENTCOM napisał na X, że uderzenia to “powerful response” na “unwarranted aggression against commercial shipping.”
Iran wystrzelił co najmniej cztery jednorazowe drony atakujące statki w cieśninie, powiedział Trump. Siły USA zestrzeliły trzy. Jeden przeszedł.
To pierwszy atak USA na Iran od czasu przedłużenia memorandum - kruchego zawieszenia broni, które miało wstrzymać wojnę.
Sobota: IRGC odpowiada
Iran nie czekał długo.
27 czerwca Islamic Revolutionary Guard Corps ogłosił uderzenia w wiele amerykańskich obiektów wojskowych w Zatoce - w liczbie mnogiej, nie jedną bazę.
MSZ Iranu nazwało amerykańskie uderzenia naruszeniem Karty ONZ i MoU kończącego wojnę. Iran, powiedziano, miał pełne prawo do odpowiedzi.
IRGC nie podał listy celów. Bez liczb ofiar. Bez zdjęć. Tylko przekaz: uderzacie nas - uderzamy w odpowiedzi.
Bahrajn osobno oskarżył Iran o atak dronami na królestwo w sobotę. Iran nie potwierdził.
Dlaczego Hormuz ważniejszy niż nagłówki
Około 20% światowej ropy przechodzi przez tę cieśninę. Gdy drony lądują na pokładach statków towarowych, składki ubezpieczeniowe rosną. Statki zmieniają trasy. Rynki drgają.
IRGC już mówił, że tranzyt będzie tylko po trasach zatwierdzonych przez Teheran - w praktyce bramka z rakietami.
UK Maritime Trade Operations potwierdził, że Ever Lovely został trafiony po prawej burcie niezidentyfikowanym pociskiem. IMO próbowało ewakuować zablokowane statki z Zatoki. Operacja wstrzymana.
Rozmowy o irańskim programie jądrowym nadal są w kalendarzu na najbliższe dwa miesiące. Czy ktoś przyjedzie - inna sprawa.
Zdanie, które wraca w kółko
Pokojowy deal Trumpa z Iranem zawsze był chwiejny - uderzenia, gniewne oświadczenia, potem cisza.
Ta runda jest inna, bo zaczęła się od statku handlowego, nie bazy wojskowej. Ruch komercyjny jest celem. Tak regionalny konflikt staje się globalną historią gospodarczą.
Vance mówił o bezpośrednim kanale z IRGC w Hormuz. Irańskie media nazwały to kłamstwem.
Tyle z gorącej linii.
Wojna oficjalnie nie wznowiła się. Ale zawieszenie broni? Trudno nazwać je żywym.