Brazylia 3:0 Szkocja - powrót Neymara, dublet Viniciusa i Seleção leci dalej
Hard Rock Stadium Miami. Vinicius strzelił we wszystkich 3 meczach grupowych. Neymar wszedł w 76. po kontuzji łydki. Szkocja znowu odpada.
Stadion skandował jedno imię przed końcowym gwizdkiem. Nie strzelca. Nie trenera. Neymar.
Brazylia pokonała Szkocję 3:0 na Hard Rock Stadium w Miami Gardens 24 czerwca i awansowała do fazy pucharowej mundialu. Ale wieczór należał do dwóch napastników na przeciwnych końcach historii powrotu.
Vinicius rządzi
Vinícius Júnior trafił w 7. minucie i ponownie tuż przed przerwą. Matheus Cunha dodał trzeciego.
To czyni Viníciusa jedynym zawodnikiem z golem we wszystkich trzech meczach grupowych Brazylii. Ma już cztery w tym turnieju - tyle samo co Kylian Mbappé z Francji, o jeden mniej niż pięć Lionel Messi.
| Strzelec | Minuta |
|---|---|
| Vinícius Júnior | 7’, ~45’ |
| Matheus Cunha | 2. połowa |
Brazylia zakończyła Grupę C przed Marokiem na bilansie bramek po tym, jak obie drużyny wygrały ostatnie mecze (Maroko pokonało Haiti 4:2).
Powrót Neymara
Neymar opuścił dwa pierwsze mecze Brazylii z powodu kontuzji prawej łydki. 24 czerwca w końcu się pojawił - rezerwowy w 76. minucie.
Przeważnie brazylijska publiczność skandowała jego imię od połowy drugiej połowy. Gdy wszedł na boisko, Hard Rock Stadium wybuchł.
Neymar ma 34 lata, jest rekordowym strzelcem Brazylii z 79 golami w 130 meczach. Ma osiem bramek na mundialach w trzech poprzednich turniejach. To był jego pierwszy kontakt z edycją 2026.
Czy zagra w podstawowym składzie w 1/8 finału - jeszcze nie wiadomo. Ale symbol był jasny: Brazylia bez Neymara przetrwała. Brazylia z nim to inne zagrożenie.
Koniec szkockiej imprezy
Tartan Army przywiozła hałas do Bostonu i Miami - ich pierwszy mundial od 1998. Szkocja po raz dziewiąty nie wyszła z grupy.
Walczyli. Nie rozpadli się wcześnie. Ale przeciw Viníciusowi w formie i Seleção idącej do pucharówki to za mało.
Szkocja musi czekać na inne wyniki, by sprawdzić, czy przejdzie jako jedna z najlepszych trzecich - mało prawdopodobne po porażce 3:0.
Co dalej
Brazylia idzie dalej - młode nogi z przodu, legenda z powrotem na boisku i stare oczekiwanie: wszystko poniżej tytułu to porażka.
Neymar dostał swój moment. Vinícius gole. Szkocja wspomnienia - i kolejny wczesny lot do domu, chyba że matematyka ją uratuje.