FIFA chce sprzedac kawalek Mistrzostw Swiata - UEFA mowi kategoryczne nie
Plan Infantino FIFA Forward Enterprise wart $20 mld mialby sprzedac udzialy mniejszosciowe za $4,2 mld. Podejrzewa sie, ze poprowadzi vehicle Joshua Kushnera. UEFA nazywa to linia, ktorej pilka nie powinna przekraczac.
Konfetti po zwyciestwie Hiszpanii na MS ledwo opadlo z trybun MetLife, a Gianni Infantino juz mowi o equity.
FIFA potwierdzila plany dotyczace spolki komercyjnej - FIFA Forward Enterprise (FFE) - wycenionej na okolo 20 miliardow dolarow. Propozycja: sprzedac udzialy mniejszosciowe bez kontroli, zebrac do 4,2 miliarda dolarow i wrzucic wiecej pieniedzy na rozwoj do 211 zwiazkow czlonkowskich. JP Morgan jest w pokoju. Oczekuje sie, ze grupe inwestorow poprowadzi Thrive Eternal - vehicle kapitalu permanentnego uruchomione przez Joshua Kushnera - brata Jareda, czyli: orbita Trumpa wlasnie weszla na bilans pilki w bialy dzien.
UEFA nie szeptala
Europejski organ pilkarski odpowiedzial, jakby ktos probowal wprowadzic Lige Mistrzow na Nasdaq.
“Pilka nozna nie jest wlasnoscia FIFA do sprzedania”, powiedziala UEFA, nazywajac pomysl linia, ktorej instytucje nigdy nie powinny przekraczac. Zero przejrzystosci, kto co bierze. Jezyk duszy gry. Zwykla dyplomatyczna mgla - tyle ze tym razem mgla jest wsciekla.
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham - na tyle swiezy, ze tapeta w Downing Street pachnie nowoscia - powiedzial, ze jesli FIFA to zrobi, to znaczy, ze sie “sprzedala”. Trzy slowa ubrane w granat polityczna.
Co FIFA przysiega zachowac
Na papierze FIFA trzyma kontrole wiekszosciowa, kalendarze, governance, decyzje sportowe. Inwestorzy dostaja kawalek maszyny komercyjnej, ktora kreci MS i Klubowe MS. FIFA przedstawia to jako turbo dla strumienia finansowania “Fast-Forward” powyzej 10 miliardow dolarow na rozwoj.
Sceptycy slysza cos innego: presje na wieksze turnieje, wiecej dat, moze stary sen co dwa lata - bo akcjonariusze lubia wykresy wzrostu. Glosowanie, jesli dojdzie, prawdopodobnie wpadnie na Kongres FIFA w Maroku w marcu.
Dlaczego ten tydzien czuje sie radioaktywnie
MS w USA przykleilo Infantino blizej Trumpa, niz europejskim federacjom kiedykolwiek sie podobalo. Teraz fund powiazany z Kushnerem siedzi w pierwszym szkicu listy inwestorow. Reszte robi wizerunek.
Kibice wlasnie ogladali cyrk 48 druzyn. Pilkarze sa wyczerpani. Kalendarze to juz scena zbrodni. A czlowiek, ktory sprzedal widowisko, chce sprzedac udzial w widowisku.
Pieniadze w pilce zawsze byly polityka. To wersja, w ktorej ktos probuje przypiac metke cenowa do samego trofeum - a Europa wlasnie wrzeszczala do mikrofonu.