Trump odwołuje «masywny» atak na Iran - rozmowy w poniedziałek, ropa mocno spada
Prezydent mówi, że Iran i regionalni sojusznicy poprosili go o wstrzymanie ognia w zamian za układ o Hormuz i atomie. Teheran zaprzecza. Brent traci ok. 4.6% po tej wiadomości.
Jeden post na Truth Social. I rynek ropy przypomniał sobie, jak oddychać.
Prezydent Donald Trump powiedział, że odwołał to, co opisał jako «masywny» pakiet uderzeń na Iran, po tym jak Teheran i sojusznicy USA na Bliskim Wschodzie poprosili go o «wstrzymanie» - twierdząc, że «obrysy» porozumienia są na miejscu: całkowite otwarcie Hormuz, koniec irańskiej groźby jądrowej. W niedzielę na pokładzie Air Force One powiedział dziennikarzom, że rozmowy zaczynają się w poniedziałek po południu. Bez miejsca. Bez listy gości. Bez terminu.
«Jesteśmy gotowi działać, kiedy chcemy», powiedział. «Nie chcę zabijać ludzi».
Wersja Teheranu się nie zgadza
Irańska agencja Mehr nazwała linię «poprosili nas o czekanie» kłamstwem. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi mówił już wcześniej, że rozmowy o Hormuz pośredniczone przez Oman są «na dobrej drodze do finalizacji». Rzecznik MSZ opisał te rozmowy jako nowy układ trasowy - oddzielnie od tego, czy cieśnina jest otwarta czy zamknięta. Klasyczna mgła. Dwie stolice, dwa scenariusze, jeden wspólny interes, żeby nie podpalić Zatoki przed lunchem.
Trump i tak sprzedał odwołany atak jako potencjalnie największy od II wojny światowej. Takie zdanie rusza i dyplomatów, i biurka futures.
Co zrobił rynek
Do poniedziałkowego ranka w strefie azjatyckiej Brent stracił około $4 za baryłkę - mniej więcej -4.6% przy $83.85. WTI podobnie miękko, około $80.70. Po lipcu, gdy ropa poszła w górę o ponad 20% przez ryzyko wojny i strach o tankowce, traderzy potraktowali «atak odwołany + rozmowy jutro» jako pozwolenie na sprzedaż premii za strach.
Transport morski nadal wygląda na bałagan. UKMTO odnotowało więcej incydentów z tankowcami od soboty. Część saudyjskich baryłek idzie na północ trasami Morza Czerwonego. OPEC+ zatwierdził kolejny skromny wzrost kwot na wrzesień, który w dużej mierze istnieje na papierze, dopóki eksport z Zatoki jest zakłócony.
Uczciwa prognoza
Poniedziałkowe rozmowy to nagłówek, nie traktat. Jeśli utkną, «masywny» pakiet wraca do menu, a ropa zmienia cenę w godzinę. Jeśli coś realnego wyląduje na trasach Hormuz, stacje benzynowe to poczują, zanim politycy skończą konferencję prasową.
Na razie: samoloty w gotowości, negocjatorzy na zegarze, i baryłka, która właśnie oddała kawał lipcowej paniki.