Główna
← Strona główna
Sport

Francja 1-0 Paragwaj MŚ 2026: karny Mbappé przepuszcza faworytów dalej

Francja pokonała Paragwaj 1-0 w Filadelfii 4 lipca. Mbappé strzelił z karnego w 70. minucie. Proste podsumowanie meczu i z kim gra Francja dalej.

Autor Redakcja News4You 5 min
Francja 1-0 Paragwaj MŚ 2026: karny Mbappé przepuszcza faworytów dalej

Francja pokonała Paragwaj 1-0 na mistrzostwach świata 2026 4 lipca. To był mecz pucharowy w Filadelfii - przegrana drużyna wraca do domu.

Francja awansowała do ćwierćfinału. Paragwaj - który wybił Niemcy po rzutach karnych - odpadł.

Końcowy wynik

Francja 1 - Paragwaj 0

MinutaKto strzeliłDrużyna
70’Kylian Mbappé (karny)Francja

Kylian Mbappé strzelił jedyną bramkę z karnego w 70. minucie.

Gdzie odbył się mecz?

Lincoln Financial Field w Filadelfii. To był mecz 1/8 finału.

Co się stało - prostym językiem

Pierwsza połowa - Paragwaj zmusił Francję do pracy

Paragwaj bronił nisko i walczył mocno - tak samo jak przeciwko Niemcom. Francja miała posiadanie piłki, ale trudno było przebić obronę. Mbappé i Michael Olise mieli szanse, ale bez bramki.

Do przerwy: 0-0.

Druga połowa - Mbappé z karnego

Mecz stał się napięty. Były faule, kłótnie i fizyczna walka w upale.

W 70. minucie Francja wywalczyła karny. Kylian Mbappé stanął i strzelił. 1-0 Francja.

Ten gol przywrócił też Mbappé na czoło wyścigu o Złoty But na tych mistrzostwach świata - na równi z Messim po siedem bramek.

Paragwaj naciskał na wyrównanie, ale nie potrafił strzelić. Francja utrzymała wynik.

Dlaczego to ważne

Paragwaj był historią turnieju - trzecie miejsce w grupie, potem rzuty karne przeciwko Niemcom. Ich bieg skończył się w Filadelfii.

Francja jest wśród faworytów do wygrania całego turnieju. Teraz zmierzy się z Marokiem - które tego samego dnia pokonało Kanadę 3-0.

Co dalej

Francja - Maroko w ćwierćfinale 9 lipca w Bostonie (Gillette Stadium).

W skrócie

  • Wynik: Francja 1-0 Paragwaj
  • Bramka: Mbappé, karny (70’)
  • Data: 4 lipca 2026
  • Dalej dla Francji: Maroko w ćwierćfinale

Faworyci przechodzą dalej. Zabójcy gigantów wracają do domu.

Powiązane artykuły